Strona wykorzystuje pliki cookies do dostosowania serwisu oraz w celach statystycznych.  Czytaj więcej

GMINA WILKÓW Gmina Wilków
KALENDARIUM
Dziś jest: poniedziałek, 20-11-2017
Imieniny: Anatola, Edyty, Rafała

Druga Olimpiada na wesoło – choć nam szron przykrywa czoło

19 września – sobota; piękna słoneczna pogoda. Autokarami, samochodami, rowerami i pieszo ciągną dziesiątki ludzi w kierunku namysłowskiego stadionu miejskiego. Najwięcej jest tych, którzy są na emeryturze ale nie czują się emerytami.

W bramie stadionu trwa rejestracja przybywających. Wszyscy wcześniej zapisani otrzymują koszulki i talony na poczęstunek. Koszulki w dwóch kolorach: czerwonym i niebieskim. Ci, którzy wyrazili chęć uczestnictwa w sportowej rywalizacji w ten sposób się odróżniają. Są w strojach organizacyjnych. Zawodnicy Rejonu I ubrani w koszulki koloru czerwonego, a Rejonu II w niebieskie. Przy wejściu uczestnicy zawodów podpisują oświadczenia, że ich stan zdrowia pozwala na wzięcie udziału w zawodach, zgodnie z dewizą „Zawsze hoży – seniorzy”. Takie hasło widnieje na tabliczce z napisem (było ich więcej), które sporządzili koledzy z Pokoju. Wszyscy to ludzie w sile wieku, zadowoleni, z werwą „... choć szron na głowie, choć nie to zdrowie, a w sercu ciągle maj ...”.

W sumie około 400 osób członków PZERiI w Namysłowie, ich rodzin i sympatyków.

Na pierwszy rzut oka widać, że dominuje kolor czerwony. O godz. 10:00 następuje uroczysta zbiórka, przemarsz w kierunku trybuny głównej stadionu. Symbolicznego zapalenia znicza dokonuje Michał Stadniczuk. To znany nasz maratończyk, nestor. Przebiegł wiele maratonów w kraju i za granicą. Flagę na maszt wciągnięto przy dźwiękach hejnału namysłowskiego. Otwarcia II Olimpiady Sportowej Seniorów w Namysłowie dokonuje Zofia Bachrynowska. Czyni to z wielką swadą, gracją i sprawnie. Stwierdza, że zawody – olimpiada rekreacyjno – sportowa to wspólne przedsięwzięcie obu Rejonów PZERiI, Namysłowskiego Ośrodka Kultury i Szkolnego Związku Sportowego. Ale najważniejsi są uczestnicy tej imprezy, której celem jest także integracja tego środowiska.

Przedstawiciele władz województwa, powiatu, gmin oraz przew. Zarządu Okręgu PZERiI w Opolu aktywnie kibicowali zmaganiom sportowym.

Zawody to 20 konkurencji rozgrywanych indywidualnie i zespołowo na Stadionie Miejskim, boisku i sali gimnastycznej Zespołu Szkół Rolniczych oraz na Basenie Miejskim. Niektóre konkurencje np. pływanie rozegrano już dzień wcześniej. Łącznie startowało 240 zawodników. Nie liczył się wynik, a najważniejszą sprawą był sam udział. Chociaż – jak to w ludzkiej naturze bywa – zwycięstwo w szlachetnej i sportowej rywalizacji się liczy. Do widowiskowych konkurencji zaliczyć należy: przeciąganie liny, rzuty talerzami do celu, piłka siatkowa, slalom biegowy, a więc te, które podziwiać mogło jak najwięcej publiczności. Końcowa klasyfikacja 150:145 dla niebieskich – Rejon II. Na podkreślenie zasługuje bezstronne fachowe sędziowanie. Sędziowali nauczyciele WF namysłowskich szkół. Sędzią głównym był Stanisław Zimoch.

Olimpiadę uświetniły występy zespołów folklorystycznych „Namysłowianie”, pokaz fitnes przygotowany przez klub „ACTIV Sport”, młodzieżowa orkiestra, a także pokaz rękodzieła wytworzonego przez seniorów. Wszyscy olimpijczycy otrzymali medale i słodkości, a dla obu Rejonów ufundowano puchary. Ufundowali je Marszałek Województwa, Starosta Namysłowski i Burmistrz Namysłowa. Ponadto, każdy, kto wcześniej zgłosił swój akces w zawodach, po ich zakończeniu otrzymał smakowity obiad.

Po udanej imprezie należą się podziękowania organizatorom i licznym sponsorom.

Do zobaczenia za rok w dobrym zdrowiu.

P.S. Olimpiada odbiła się szerokim echem w publikatorach: NTO, internecie, prasie lokalnej. Natomiast Uczestnicy stwierdzili, że każda forma ruchu jest ucieczką od choroby na własnych nogach.

I ja tu byłem i złoty medal w tenisie stołowym zdobyłem. 

Zbigniew Maliński

Projekt i realizacja: © 2011-2017 netkoncept.com - skycms